, , , ,

Zeszły rok obfitował w Polskie gry  wysokiego poziomu, co może niektórych zaskakiwać. To co w innych krajach jest rzeczą normalną od zarania dziejów, w Rzeczpospolitej dopiero rusza. Narazie ciężko i wolno, ale z dużym hukiem. Trzeba to wreszcie zaakceptować- u nas też robi się gry

Nie chodzi tu bynajmniej o konsolowego Wiedźmina, czy nawet Ether Fields. Mowa o Cargo 3, czyli całkowicie zapomnianym tytle,który może przypominać wszystko.

duży mały zwiastun czegoś

Coś z pogranicza AfterFalla i Dead Space’a, z dubstepem w tle- czyli ok, ale coś tu jest nie tak, i bynajmniej nie chodzi tu o sytuację typową z horrorów. Choć można i tak powiedzieć. To co można znaleźć na oficjalnej stronie gry budzi dyskomfort. Podobnie jak artworki, teksty zamieszone na witrynie są kwadratowe i sztywne. Do tego jeszcze ten znaczek ‚Innowacyjna gospodarka’ i flaga Unii Europejskiej…

Oj chłopaki, podpisaliście pakt z diabłem. Złe moce wam nie odpuszczą póki Pegi nie spadnie do 13, a w grze  w której płyną rzeki posoki trudno o coś takiego. Stoicie przed nie lada wyzwaniem, ale ok. Osobiście, szczerze i świadomie życzę aby to faktycznie wypaliło.