Xp

, ,

Dokładnie tak, to już przeszło dziesięć lat, kiedy miał swoją premierę uznawany przez wielu za najlepszy w historii system operacyjny od Microsoftu. Miał swoje ograniczenia, użytkownicy musieli się borykać z najróżniejszymi problemami wynikającymi z korzystania z nowego, zupełnie innego od poprzedników systemu. W końcu była to rewolucja na miarę Windowsa 95. Można powiedzieć, że gdy w 1995 roku Microsoft przyzwyczaił ludzi do komputerów tak w 2001 roku dzięki Windows XP wprowadził ich do internetu.

W momencie wydania XP, Microsoft nie spodziewał się, że system ten będzie używany przez następne 10 lat, dlatego też nie obyło się bez sporych patchy- service pack’ów. Nie oznaczało to, że był w pewien sposób ubogi czy prosty, wręcz przeciwnie. Windows XP, w porównaniu do swoich poprzedników wyglądał świeżo i nowocześnie. Nudne menu i jednolita tapeta zostały zastąpione pamiętną polaną, okna zaczęły być kolorowe i przestały być kanciaste. Wyglądem przykuwał oko. Niestety odbiło się to na wymaganiach sprzętowych. Jak na rok 2001 zużywał on ogromne ilości pamięci ram. 64MB tak na prawdę nie wystarczały na nic a do komfortowego korzystania z systemu trzeba było posiadać minimum 512MB i szybki procesor (najlepiej ponad 1GHz). Były to jednak czasy bardzo szybkiego rozwoju sprzętu więc komputery w bardzo krótkim czasie dostosowały się do wymagań systemu.

Mimo początkowych problemów w ciągu zaledwie trzech lat Windows XP stał się najpopularniejszym i najczęściej wybieranym systemem operacyjnym wszech czasów. Obecnie jest już na szczęście wypierany przez swoje nowsze odpowiedniki. ‚Na szczęście’, gdyż przestarzałe jądro systemu przestaje już w miarę dobrze obsługiwać nowe programy, protokoły sieciowe, sprzęt i takie tam. Microsoft zapowiedział wsparcie XP do 2014 roku, po czym nastąpi ostateczne i definitywne zakończenie wsparcia dla tego systemu. Zdaniem sporej grupy analityków i ludzi z branży IT to i tak za długo- istnienie tego systemu spowalnia ogólny rozwój w informatyce, gdyż wciąż przy tworzeniu nowych programów i aplikacji należy brać pod uwagę zgodność wstecz.

Mój stosunek do Windowsa XP i tego co się z nim teraz dzieje jest raczej ambiwalentny. Od roku siedzę na siódemce i z czystym sumieniem musze stwierdzić, że nie chciałbym wracać do tego środowiska z własnej i nieprzymuszonej woli, bez przymusu.

Nie da się jednak pominąć tego, co Windows XP wniósł do świata informatyki. Nie mówię tu wcale o Blue Screen of Death. Raczej o tym, że wszystkie gry które uważam za trzymające poziom, powstały właśnie z myślą o tym systemie.

Windowsie XP, będziemy o tobie pamiętać, nawet jeśli teraz, wciąż, nie możesz obsłużyć więcej jak 3,8 GB ramu.