, ,

Gdy Książę ostatecznie pokonał złego Wezyra, wszystko wróciło do normy. Babilon odzyskał upragniony spokój, zniknęły demony i wszyscy byli szczęśliwi, nawet Książę. Tak to się skończyło, a przynajmniej wszyscy tak myśleli. Ubisoft zdecydował się bowiem, na wznowienie przygód bezimiennego bohatera znanego jako Książę Persji. Tym razem ma się on stać bohaterem który w całości odchodzi od sfery baśni, a wchodzi z strefę fantazy. Ma to być niejako przeciwwagą dla niedawnego Assasin Creed, który zadziwił graczy swoim realizmem…

Twórcy gry mówią, że tym razem Książe stanie się bezdomnym, pozbawionym przywilejów, zwyczajnym wojownikiem. No, może nie do końca zwyczajnym. Kolejne stwierdzenie jakie padło na temat nowego POP, to to, że skoro jest to już czwarta (lub siódma, licząc od początku…) część przygód księcia, to należało by tą postać odmłodzić. W tym miejscu nasunęło mi się myśl, czy to faktycznie będzie „odmłodzenie”. Chodzi mi o słynne już słowa, „slogan”, z tylogji Prince of Persia- The Sands of Time: „Wielu ludzi twierdzi, że czas jest jak rzeka(…), ci ludzie się mylą- czas jest jak ocean w czasie sztormu”. Od razu pomyślałem o tym, że krajobraz świata z PoP 4, będzie krajobrazem świata równoległego, do tego jaki gracze poznali i z jakim oswoili się w ciągu ostatniej trylogii. To tłumaczyłoby, dlaczego książę ma walczyć z „Ciemnością”, ramie w ramie z Eliką, zupełnie nową i nieznaną foczką.

Nie twierdzę że to zły pomysł. Nie rozumiem tylko poco brać się za tworzenie czegoś nowego, skoro poprzedni projekt nie został dokończony– odnoszę takie wrażenie. Bardzo chciałbym się dowiedzieć co działo się przez siedem lat, kiedy to książe w prawdzie zabił Wezyra, ale w zamian zaczęły go gnębyć różne demonowate stwory, w tym Dahaka (Prince of Persia 1,5)… Ahh… pobożne życzenia. A może- to PoP 4 przyniesie odpowiedź? Kto wie- jakpręczej dowiemy się tego po premierze gry, która nastąpi najprawdopodobniej na święta.