google_plus_logo

, ,

Google po szumnych zapowiedziach stworzenia super konkurencji dla facebooka i falstarcie jaki zaliczyło (konta są zakładane ale ludzi tam nie ma) postanowiło wypromować G+ przy pomocy gwiazd. Zgadnijcie kto będzie zachwalać „pogromce Facebooka”…

„A miało być tak pięknie…”

swego czasu śpiewał te słowa Kuba Sienkiewicz z zespołu Elektryczne Gitary. I tak też miało być jednak jak jest każdy widzi. Google chwali się kolejnymi milionami kont jednak sama usługa jest prawie martwa. Sam dziś (14 stycznia) zdziwiłem się jak dostałem odpowiedź na G+ na komentarz z 4 stycznia, który pisałem do innego komentarza z… 24 grudnia. Co ciekawe po uruchomieniu „pogromcy” widzę krótką rozmowę, która świetnie obrazuje to co tu się dzieje:
-„Jaki tu spokóóój… :P”
-„Nic się nie dzieje… Nananana… xD”
Oba te wpisu mam na ekranie głównym i nawet nie muszę przesuwać myszką, gdyż ludzie tu są ale nikt nic nie umieszcza. Wszyscy dalej przesiadują na Facebook’u. Skoro nikogo tu nie ma to kto jest?

Za to jest „boski” David!

Ma swój profil o TU, który nawet jest oblegany przez ponad 400tyś fanów i jest aktualizowany codziennie „SwEeT FoCiAmI, LoFfCiAm:*:*” (nie mogłem się powstrzymać).
A teraz najlepsze! Już niedługo, bo w czwartek 19 stycznia, specjalnie dla nas ekskluzywny wywiad na Google+ przeprowadzony z mocno podekscytowanym David’em Beckham’em. Jest nawet krótki film, w którym piłkarz nas zaprasza. Będzie nawet można pogadać z nim po przez opcję video konferencji wbudowaną w G+.

Widać Google wytacza ciężkie działa i chowa swoich tech speców zastępując ich ludźmi znanymi i lubianymi przez miliony (a niektórzy to go nawet kochają).
Też czekacie z niecierpliwością na to co powie nam David i jak bardzo będzie wychwalać G+?
Dla zainteresowanych polecam śledzić profil Google Talks na YouTube lub profil Davida na G+.

ps. jestem ciekaw ile milionów Google wydało na zatrudnienie tej gwiazdy…
ps2. ja Davida tylko lubię, żeby nie było… 😀