, , ,

Serwisy o grach zalewają się w ekstazie płynącej z komentarzy do nowej strzelanki EA. Mnie osobiście cała ta sprawa wygląda na mocno rozdmuchaną- wkońcu to kolejny FPS w czasach współczesnych w którym trzeba przejść z punku A do B, mijając po drodze 20 wybuchów nuklearnych. Kolega ze studiów, Fenrir, wszedł w posiadanie nowego Battlefield’a- trudno było by przepuścić taką okazję 😉 Chcąc zweryfikować opinie na temat tej gry, poprosiłem go o opinię w tej sprawie.  

Stachir: Od kilku dni na sklepowych półkach leży battlefield3, strzelanka w dość sugestywnej, realistycznej oprawie graficznej i dźwiękowej, prezentująca zmyślony konflikt zbrojny w czasach nam współczesnych, przez wielu uznawana za najlepszego fps’a tego roku. Dziś zastanowimy się, czy tak faktycznie jest. Czy Battlefield3 faktycznie ma się czym pochwalić?

Fenrir: Zdecydowanie tak, bf3 ma czym sie pochwalić. Grałem w wiele fps’ów osadzonych w  różnych realiach (killzone, resistance, UT, Quake, bfbc2). W grze znajdziemy współczesną broń oraz pojazdy. Odczucie bycia żołnierzem jest naprawdę silne. Oprawa graficzna oraz dźwiękowa stoją na naprawdę wysokim poziomie. Podczas walk słychać wystrzały, wprawne ucho nawet jest w stanie wychwycić czy strzela snajper czy tez szturmowiec. Komunikacja między wojami odbywa się w iście żołnierski sposób (np podczas otoczenia, możemy usłyszeć „Nakurwiają do mnie ze wszystkich stron, pomocy!!”) Ogólnie personifikacja z żołnierzem przychodzi łatwo i przyjemnie.

dla nie zorientowanych

Stachir: Zacznijmy od początku. Wiele kontrowersji wzbudza sprawa battleloga- specjalnej platformy facebook’o-podobnej, służącej do tworzenia meczy i uruchamiania gry. Jakie jest Twoje zdanie na temat tej platformy: czy jest potrzebna? Jak działa? Czy rzeczywiście upraszcza sporo spraw?

Fenrir: Nie jestem zwolennikiem Origina, nawet w EULA EA się przyznaje że instaluje nam szpiega. Oczywiście wolałbym standardowe menu i tworzenie rozgrywki. Nie mogę natomiast battlelogowi zarzucić nic. Wszystko działa sprawnie, mamy dostęp do najważniejszych informacji, grę ze znajomymi realizujemy dosłownie w kilku kliknięciach. Wyświetlają się tam najnowsze komunikaty od EA/DICE oraz mamy dostęp do forów. Muszę przyznać, że mimo mojej niechęci, battlelog jest naprawdę udanym narzędziem.

Beta

Stachir: Z tego co zdążyłem zobaczyć na różnych let’s play’ach krążących już po youtubie, grafika faktycznie stoi na wysokim poziomie. Zwłaszcza, że teraz, nareszcie, efekty wizualne nie są już tylko dla bajeru- często widać jak jakieś smugi, zniekształcenia i różnego rodzaju odbicia światła, przeszkadzają w dokładnym wycelowaniu. Według Ciebie, te zniekształcenia mają sens? Są potrzebne? Faktycznie pojawiają się tam gdzie powinny?

Fenrir: Oczywiście, EA chciało nam pokazać pole walki a nie randomowo-perkowe kosmiczne mordobicie. Zasłony dymne skutecznie uniemożliwiają namierzenie nas snajperowi czy tez inżynierowi z stingerem. Możemy przymocować latarkę do broni która przy walce na krótki dystans oślepi wroga, natomiast na dłuższy z pewnością zdradzi naszą pozycję.

zbiór glitchy z bety ;p

Stachir: Zanim wyszedł Battlefield3, wiele mówiło się, na temat super dźwięku przestrzennego, jakiego jeszcze nigdy wcześniej nie było w grach tego typu. Jest w tym chociaż trochę prawdy?

Fenrir: Niestety gram na stereo, lecz muszę przyznać że dźwięk robi piorunujące wrażenie. Pociski świszczą, żołnierze klną, bomby wybuchają a pojazdy warczą. W moim dość długim stażu w gamingu muszę przyznać, że EA należą się oklaski, naprawdę słychać, że to pole walki.

Stachir: Wielu uważa, że ta gra to po prostu kolejny nowomodny fps, z krwawiącymi oczami, systemem osłon i masą skryptów, któremu bliżej już do trochę interaktywnego filmu niż do pełnowymiarowej gry. Zgodzisz się z tym?

Fenrir: Single- tak, Multi nigdy w życiu. Gra to gra, więc musi być parę umownych rzeczy. Jak ktoś chce realizmu niech jedzie na misje do Iraku czy Afganistanu. W multi naprawdę czasami sytuacja odwraca sie o 180 stopni, zupełnie inaczej gra się gdy zespół współpracuje, a inaczej gdy każdy troszczy się o własne 4 litery. Ginie się tutaj naprawdę łatwo i szybko, jak ktoś nas zaskoczy to na 100% umrzemy.

Stachir: Według rankingu sklepu internetowego GryOnline, stosunek zamówień pre-orderowych na Battlefield’a 3 do zamówień pre-orderowych na Modern Warfare 3, wyniósł 9 do 1. Co twoim zdaniem jest tego przyczyną?

Fenrir: BF3 jest wbrew pozorom grą taktyczną, o szerokim spectrum zniszczeń (chociaż nie tak jak na początku planowano, co mnie trochę smuci). Liczy się tutaj współpraca, a odczucie bycia na wojnie jest naprawdę silne. Genialne filmiki przed premierą ukazywały tylko trochę klimatu, trzeba po prostu zagrać, żeby to poczuć.

Porównanie wersji

Stachir: Jak uważasz- czy większość tych którzy zamówili pre-ordery, zrobili to z myślą o multiplayerze, czy kampanii single? I co jest w tej grze wartością dodaną? – single czy multi?

Fenrir: Jak wynika z moich wypowiedzi- multi. Po legendarnym BF2 i genialnym BFBC2 można śmiało stwierdzić, że EA/DICE wie jak robić multi. Single został mocno z „CODzony”, co mi nie przypadło do gustu.

Stachir: W przeciwieństwie do Modern Warfare 3, nowy battlefield nie ma stabilnych 60 klatek na sekundę. Można to odczuć i czy jakoś to przeszkadza w odbiorze?

Fenrir: Bzdura wyssana z palca. Użyjcie 2x HD6970 albo 2xGTX590 to na pewno uzyskacie +120 fps :P. Ja używam hd5850 i na 1440×900 ultra mam spokojnie miejscami to 60fpsów, normalnie +40 lub więcej.