box

, , ,

Jakiś czas temu stwierdziłem że w zasadzie Dropbox nie jest mi do niczego potrzebny i mógłbym go usunąć, aż tu nagle odkryłem kilka pomysłów na to jak sprawić by chmura pracowała na mnie i oszczędzała mój czas. Stwierdziłem że dobrze było by się podzielić tym co znalazłem z innymi i tak oto powstał nimniejszy wpis.

To już pięć lat od premiery stabilnego systemu do przechowywania plików z chmurze, z łatwym i szybkim dostępem z poziomu folderu na dysku.Pojawiało się wiele pomysłów na to, do czego można by wykorzystać Dropboxa, bo to o nim mowa. Założę się, że część z nich może ułatwić organizację dokumentów również Tobie.

Od razu na wstępie zaznaczę, że nie chodzi tu o aplikacje, ani programy, w pełnym tego słowa znaczeniu. Chodzi tu bardziej o pomysły na to jakie dane dobrze było by udostępniać i jak robić to w zorganizowany sposób, czyli taki który : 1. po jednorazowym ustawieniu nie wymaga dalszej interwencji, 2. jest prosty, intuicyjny i logiczny. Większość z przedstawionych rozwiązań, będziesz mógł zastosować również na innych serwisach do przechowywania dokumentów w chmurze, takich jak Google Drive czy Box. Ok, skoro wszystko jest już jasne, przejdźmy do rzeczy:

  1. koniec z szukaniem tapet – Desctoppr -jeśli brakuje Ci zwykle pomysłu na inspirującą tapetę, Desctoppr rozwiąże ten problem, dając Ci raz po raz świeże tapety, dodane do ogólnej bazy, która może być filtrowana przez twoje osobiste preferencje co do tematyki i rozdzielczości. Wystarczy, że założysz konto na desctoppr.co, podłączysz to konto do swojego dropboxowego i podejmiesz się kilkuminutowej pracy polegającej na wybraniu kilkunastu bądź kilkudziesięciu pasujących do Ciebie tapet, a dalszą część wykona już automat. Nowe tapety będą automatycznie zapisywane do odpowiedniego podfolderu w dropboxie. Potem wystarczy już tylko oznaczyć , z jakiego katalogu ma korzystać windowsowy pokaz slajdów- i tyle.
  2. a może by tak hostować stronę internetową? – DropPages – system przechowywania danych w chmurze DropBox, nie wyznacza gamy formatów dozwolonych, dlatego możliwe jest przechowywanie czegokolwiek, również plików .php, .html., .css, .js. Oznacza to, że możliwe jest przechowywanie plików całych stron internetowych… teraz przydałoby się jeszcze podłączyć to do jakiejś domeny i w tej sposób, przy minimalnych nakładach środków stworzyć w pełni działającą, mało skomplikowaną stronę. Szczegóły osiągnięcia tego celu prezentuje i oferuje serwis droppages.com.
  3. bezpieczny ty – KeePass – jeśli jesteś jedną z tych osób, które stosuje jedno hasło do wszystkiego, powinieneś poważnie zastanowić się nad profitami takiego rozwiązania. Z jednej strony owszem, nie musisz pamiętać wielu różnych ciągów znaków, ale z drugiej strony narażasz się na poważną stratę, w momencie gdy ktoś niepowołany pozna twój sekretny kod. Jednym z rozwiązań tego problemu może być stosowanie programu do przechowywania haseł. Tylko co w momencie gdy chcemy mieć dostęp do swoich dokumentów i kont internetowych z poziomu dowolnej maszyny? Odpowiedzią jest KeePass, a konkretnie możliwość umieszczenia  pliku z sekretami we współdzielonym folderze.
  4. przechowalnia dokumentów z wielu chmur – Insync – a i owszem, aplikacja webowa wspomagająca organizację pracy z dokumentami z wielu kont google drive, może korzystać z folderu dropboxowego do przechowywania danych na dysku. Dzięki temu, niedość że połączysz wszystkie swoje konta google’owe, to jeszcze będziesz mógł mieć do nich szybki i prosty dostęp.
  5. zlecaj sciąganie torrentów – Bittorent – Ta sztuczka wymaga od nas pozostawienia włączonej domowej stacji roboczej ( coś w sam raz dla uzytkowników Windows Server ), więc jeśli nie jesteś do tego przyzwyczajony, ten pomysł nie wyda Ci się zbyt atrakcyjny. Dla pozostałych mam propozycję ustawienia folderu na Dropboxie, jako folderu do nasłuchiwania dla Bittorenta ( instrukcję ustawienia takiego folderu znajdziesz tutaj ). Gdy wgrasz tam nowy plik .torrent, program automatycznie to przechwyci i doda nowe zadanie.

No i jak ? Fajne? Wydaje mi się że tak, co Ty na to?